Gloria spojrzała w strapione oczy przyjaciółki i przeszły ją zimne ciarki.

- Po co ci to było? - spytał Brian, wyraźnie zdenerwowany. -
ochrony
- Oni nie wiedzieli - wtrąciła szybko Milla. - Nie wiń ich. Nie
Gerbera: idealne, nierzeczywiste, patrzące z milionów butelek i
można określić ten agresywny pijacki bełkot. Prawdopodobnie ukradł
Był niskim żylastym mężczyzną w nieokreślonym wieku (gdzieś
myśli przewalającą się przez głowę.
wyjaśnieniami. - Jest jeszcze kilka formalności, które trzeba załatwić.
Minęła północ, a oni byli na nogach od wczesnego ranka, co najmniej
84
an43
zrobiłby wszystko, by pomóc jej w odszukaniu Justina.
jej brązowe oczy były najsmutniejszymi oczami, jakie widział w
śledztwo na własną rękę. A Diaz jest ostatnim człowiekiem, którego

mną nie zatańczy!

Rano zawitało jeszcze kilkoro ludzi, ustawiła się nawet mała kolejka,
zaskoczenie. - A niby dlaczego mamy czuć się winni?
chciało się ruszać.

przekonam.

- Wiedziałam, że stoimy na skraju podestu.
podjazdu. Pół setki okien wychodziło na ulicę, od wschodu znajdował się nieduży ogród, po
- Masz mnie za idiotę? Myślisz, że jeszcze o tym nie pomyślałem?

Baxter rzucił okiem na swoje notatki.

w miłość ani w świętość małżeństwa...
jedynych krewnych earla Kilcairn Abbey?
Kochał ją tak bardzo, że go to przerażało.